Problemy ze sprzętem

Żeby kupić wszystkie części naszego browarnickiego sprzętu, przejechaliśmy już cały Poznań. Niektóre rzeczy mamy, ale nadal brakuje najważniejszych.
Mianowicie:

  • fermentatora
  • kapslownicy do butelek
  • gara zaciernego
Celowo pomijam tutaj sprawę surowców, bo tych nie da się chwilowo inaczej zdobyć, niż przez Internet.

Gar zacierny mieliśmy dostać od Justynki, ale okazało się, że w domu ma tylko jeden kocioł tej wielkości, więc nadal musimy się o to starać. Będziemy szukać po Poznańskich graciarniach.

Kapslownice są drogie, na razie najtańszą znaleźliśmy w "Hurtowni Warta" na kompletnym odludziu (20m od brzegu Warty) za 41 zł, ale nie kupiliśmy, bo "Paaanie... takie rzeczy to u nas słabo schodzą - tylko na zamówienie". Tak powiedziała bardzo miła pracowniczka Hurtowni Warta. Marek mówił, że jest szansa taniej, bo znalazł gdzieś na Wronieckiej sklep z artykułami winiarskimi.

Największy problem okazał się z fermentatorem. A przecież pojemnikiem fermentacyjnym może być zwykłe plastikowe wiadro!! No może nie do końca takie zwykłe, bo musi mieć specjalny atest, dopuszczenia do kontaktu z żywnością. Przecież nie chcemy piwa smierdzącego plastkiem :). Nasze ma być najlepsze.
Szukaliśmy wszędzie. W Castoramie, Tesco, Kaufmannie i wielu innych dużych marketach, ale nigdzie nie było wystarczająco pojemnych. My będziemy potrzebowali 30 litrowe. W sklepach największe były niestety tylko 16-sto litrowe. Do tego wypadałoby, żeby pojemnik taki miał szczelną pokrywkę, co przy wiadrach z wyżej wymienionych sklepów tego elementu często brakowało.
Na aukcjach internetowych znaleźliśmy kilka ofert takich wiader. Są 33 litrowe po ok. 17-19 zł, ale do tego przecież trzeba doliczyć koszty przesyłki - kolejne 10 złotych. Powoli więc interes staje się nieopłacalny.

Ale my postanowiliśmy się nie poddawać. Aukcje podsunęły nam pewien pomysł.
Ponieważ często w treści, za przykład wykorzystania takiego wiadra, były podawane takie określenia jak "wiadro na zanętę", wpadliśmy na pomysł odwiedzenia sklepów wędkarskich.
Po przejechaniu całego Poznania, okazało sie, że w sklepach wędkarskich "wiadra zanętowe" są tylko jakieś używane przez profesjonalistów, w cenie 90 zł, dlatego daliśmy sobie spokój.

Całą sytuację uratował Marek, ok. 16 zadzwonił do mnie, że w sklepie na Wronieckiej - tego z artykułami winiarskimi, koleś powiedział, że postara się nam sprowadzić takie wiadra za ok. 11 zł. Sprowadzi też kapslownicę. Rewelacja. Jeśli tak rzeczywiście będzie, niebawem ruszamy z produkcją !!

Mapa gdzie to już nie byliśmy w poszukiwaniu głupiego wiadra:
trasa po fermentator

 

Aha i prawie bym zapomniał - znowu weekend, znowu piątek , zbliża się 21 - pora wyskoczyć na jakieś piwko. Oby już jedno z ostatnich sklepowych Cool


- edytowane przez king 2007-06-15 20:23:39
2007-06-15 20:22:27 - kingkomentarze (0)

Komentarze
Skomentuj artykuł: 'Problemy ze sprzętem'

dodaj wpis
NEWSLETTER
Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowościach na stronie, możesz otrzymywać newsletter. Wypełnij poniższe pole:

adres e-mail:

token przepisz token:




STATYSTYKI
  • Dane od: 2007-05-30

  • Odwiedzin: 130714
  • Odsłon: 550453
Wszelkie prawa zastrzeżone. Projekt i wykonanie: J.Kubiak